Handel
Konsumenci dzielą się na dwa rodzaje. Tych, którzy głośno
domagają się swoich praw i tych, którzy nie mają o nich zielonego pojęcia. I jedni i drudzy to specyficzne grupy, które mają swoich zwolenników i przeciwników wśród handlowców. Ci pierwsi są konkretni i domagają się swoich praw bez żadnego zastanowienia. Jeśli ich żądania pokrywają się z tym co mówi prawo konsumenta to każdy sprzedawca bez problemu uzna takie roszczenia. Gorzej, gdy nie mają one żadnego pokrycia w przepisach prawa. Wówczas handlowcy nie muszą przejmować się danymi roszczeniami. Jednak bardzo często zdarza się, że pomimo braku racji, klient nadal domaga się zadośćuczynienia lub uznania reklamacji. Jednak zanim taka sprawa trafi do sądu, konsument powinien porozumieć się z odpowiednią osobą. Taką jest Rzecznik Praw Konsumenta. To on musi subiektywnie dokonać pewnego osądu i przytoczyć przepisy prawa odnoszące się do danej sytuacji. On również musi wyperswadować konsumentowi wszelkie kroki, które nie znajdują pokrycia w przepisach.